W Sielpi Wielkiej, nieopodal Końskich, stoi jeden z najcenniejszych zabytków techniki w Polsce – dawna walcownia i pudlingarnia z pierwszej połowy XIX wieku. To nie jest typowe muzeum z eksponatami poustawianymi w gablotach. To autentyczny zakład przemysłowy, który przez niemal sto lat tętnił życiem, a dziś zachował w swoich murach oryginalne maszyny i urządzenia sprzed dwóch stuleci.
Muzeum Zagłębia Staropolskiego to świadectwo ambitnych planów uprzemysłowienia Polski po kongresie wiedeńskim. Miejsce, gdzie historia przemysłu jest namacalna.
- autentyczne maszyny sprzed dwóch stuleci
- niesamowite koło wodne Filipa de Girarda
- unikalna kolekcja żeliwnych odlewów
- historia zakładu związana z Staszicem
- malownicza lokalizacja nad rzeką Czarnej Koneckiej
Historia zakładu w Sielpi – przemysłowa wizja Staszica
Zakład w Sielpi powstał między 1821 a 1841 rokiem jako część wielkiego projektu Stanisława Staszica i księcia Ksawerego Druckiego-Lubeckiego – ministra skarbu Królestwa Polskiego. Chodziło o stworzenie nowoczesnego okręgu przemysłowego na ziemiach polskich, wykorzystującego lokalne złoża rudy żelaza i energię wodną. Budowę sfinansował Bank Polski, co pokazuje skalę przedsięwzięcia.
Inwestycja była ogromna. Wybudowano nie tylko same hale produkcyjne, ale też ośmiokilometrowy kanał doprowadzający wodę z rzeki Czarnej Koneckiej, spiętrzenie rzeki, budynki administracyjne i gospodarcze. Powstało nawet całe osiedle dla robotników – blisko trzydzieści domków. To był kompleks przemysłowy w pełnym tego słowa znaczeniu.
Zakład produkował rocznie około trzech tysięcy ton wyrobów stalowych. Działał nieprzerwanie do 1921 roku, kiedy produkcja stała się niekonkurencyjna wobec nowoczesnych hut w Zagłębiu Dąbrowskim. Potem przez lata niszczał, aż w 1962 roku został przekształcony w oddział warszawskiego Muzeum Techniki i Przemysłu NOT.
Zakład w Sielpi był jednym z największych tego typu obiektów nie tylko w regionie, ale w całym kraju. Wykorzystywał wyłącznie energię wodną, co jak na tamte czasy było rozwiązaniem niezwykle postępowym i ekologicznym.
Co można zobaczyć w muzeum – maszyny z epoki pary i żelaza
Ekspozycja obejmuje zarówno budynki dawnej walcowni i pudlingarni, jak i oryginalne urządzenia hutnicze. Największą atrakcją jest ośmiometrowe koło wodne wykonane według projektu Filipa de Girarda – włoskiego inżyniera, który działał w Polsce w XIX wieku. To właśnie ono napędzało cały zakład.
Wewnątrz hal czeka około trzydziestu zabytkowych maszyn z przełomu XVIII i XIX wieku. Są tu tokarki, strugarki, prasy, wiertarki i obrabiarki – niektóre pochodzą z Fabryki Machin w Białogonie pod Kielcami i stanowią rzadkość w skali europejskiej. Można też zobaczyć gwoździarki, piec pudlingowy czy walcarki. To przegląd myśli technicznej epoki, kiedy wszystko konstruowano z precyzją rzemieślniczą.
W ramach ekspozycji plenerowej prezentowane jest koło wodne wraz z młotem pochodzące z XVI-wiecznej kuźni. Muzeum zgromadziło również kolekcję żeliwnych odlewów artystycznych i użytkowych.
Wśród eksponatów są też maszyny z początku XX wieku: turbina wodna z prądnicą, maszyna do krochmalenia tkanin, szczotkarka włókiennicza, maszyna parowa z pompą wodną, sprężarka firmy „Tatulo” – pierwsza polskiej konstrukcji.
Unikatowy zabytek techniki w skali europejskiej
Muzeum w Sielpi to nie jest rekonstrukcja ani stylizacja. To autentyczny zakład przemysłowy, który przetrwał w niemal niezmienionej formie. Hale produkcyjne, urządzenia, system napędu wodnego – wszystko to zachowało się na miejscu. Takich kompleksów w Europie zostało niewiele.
Szczególną wartość mają obrabiarki z pierwszych dekad XIX wieku. To rzadkość, bo większość takich maszyn została dawno złomowana lub zniszczona podczas wojen. Tu przetrwały w oryginalnym kontekście przemysłowym.
Zakład w Sielpi był częścią Staropolskiego Okręgu Przemysłowego – regionu, który w XIX wieku odgrywał kluczową rolę w uprzemysłowieniu ziem polskich. Dziś te tradycje przypomina Świętokrzyski Szlak Zabytków Techniki, którego Sielpia jest jednym z głównych punktów.
Dla kogo jest to miejsce
Muzeum zainteresuje przede wszystkim miłośników historii techniki i przemysłu. Nie każdy doceni uroki XIX-wiecznych tokarek czy walcarek, ale jeśli ktoś lubi zabytkowe maszyny i chce zobaczyć, jak wyglądała praca w dawnych zakładach, to trafia w dziesiątkę.
Dla dzieci może być to ciekawe doświadczenie, zwłaszcza jeśli przewodnik potrafi opowiedzieć o pracy w fabryce w sposób przystępny. Ogromne koło wodne robi wrażenie niezależnie od wieku.
Miejsce wpisuje się też w szerszy kontekst turystyki po Świętokrzyskiem. Sielpia Wielka to dziś największy ośrodek wczasowy w regionie z solidną bazą noclegową i zalewem na rzece Czarnej, który powstał właśnie na potrzeby dawnego zakładu. Można połączyć zwiedzanie muzeum z wypoczynkiem nad wodą.
Informacje praktyczne – ceny, godziny, dojazd
Ważna informacja: według aktualnych danych muzeum jest obecnie nieczynne do odwołania. Przed planowaniem wizyty warto skontaktować się z Muzeum Techniki i Przemysłu NOT w Warszawie lub lokalnym punktem informacji turystycznej w Końskich, aby sprawdzić aktualny status obiektu.
Wcześniej muzeum było czynne od wtorku do soboty w godzinach 9:00-12:00 i 13:00-17:00. Wstęp był płatny, choć dokładne ceny biletów nie są obecnie dostępne.
Jak dojechać: Sielpia Wielka leży około 10 km od Końskich, 38 km od Kielc i 46 km od Skarżyska-Kamiennej. Z Kielc najlepiej jechać drogą krajową nr 74 w kierunku Łodzi, a następnie w miejscowości Barak skręcić w prawo według oznakowań na Końskie. Ze Skarżyska-Kamiennej i Starachowic prowadzi droga krajowa nr 42 do Końskich, skąd trzeba kierować się na Kielce drogą wojewódzką 728. Muzeum znajduje się przy ulicy Słonecznej 19.
Ile czasu przeznaczyć: na spokojne zwiedzanie muzeum z przewodnikiem warto zarezerwować około 1,5-2 godzin. Jeśli planuje się też spacer po okolicy i nad zalewem, można zostać dłużej.
W lipcu w okolicy odbywa się festiwal „Kuźnice Koneckie”, który popularyzuje historię przemysłu Zagłębia Staropolskiego. To dobra okazja, żeby poznać region w szerszym kontekście.
Muzeum jest częścią dwustukliometrowego Świętokrzyskiego Szlaku Zabytków Techniki, który łączy ponad 20 obiektów przemysłowych w centralnej i północnej części województwa. Szlak przeznaczony jest dla turystów zmotoryzowanych.
Kontakt: Muzeum jest oddziałem Narodowego Muzeum Techniki w Warszawie. Informacje można uzyskać również w Centrum Informacji Turystycznej w Końskich przy ul. Partyzantów 1 (tel. 41 372 90 88) lub w sezonowym punkcie informacji w Sielpi.

Bohaterska interwencja skarżyskich policjantów w walce z pożarem
Bezpłatne badania w Cytomammobusie: Mammografia i test HPV w Skarżysku-Kamiennej
Warsztaty teatralne z Teatrem KA podczas 16. Nocy Teatralnych
Nowa nawierzchnia dla ulicy Topolowej w Suchedniowie
Narodowe Czytanie „Dziadów” w Skarżysku-Kamiennej: Spotkanie pokoleń w bibliotece
Nowy chodnik w Grzybowej Górze: Wspólna inwestycja dla bezpieczeństwa mieszkańców
Dwaj nietrzeźwi kierowcy zatrzymani w powiecie skarżyskim w weekend
Spotkanie Młodych Diecezji Radomskiej 2026 w Mircu
Międzynarodowy Dzień Współpracy Policyjnej – globalna walka z przestępczością
Utrudnienia w ruchu podczas XXXIV Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach
Pracownicy Urzędu Gminy Brody doskonalą umiejętności pierwszej pomocy
Odkryj Świętokrzyskie z nowej perspektywy!
Festiwal Młodzieżowy STAR YOUth za nami!
Konkurs na hasło przewodnie Dnia Otwartego w Krynkach – weź udział i wygraj!
Startuje Ogólnopolski Konkurs „ODBLASKOWA SZKOŁA” 2026 dla bezpieczniejszych dróg
Uwaga kierowcy! Utrudnienia w ruchu podczas MSPO w Kielcach
Motocyklista w ucieczce przed policją zatrzymany po pościgu
Policja skutecznie ratuje mężczyznę w kryzysie emocjonalnym
Tygrysice” – Wdowy w akcji 23 października w MCK!
Ochronne szczepienie lisów przeciwko wściekliźnie w Świętokrzyskiem
Nowa inwestycja w Staw Kunowskim poprawi komfort i bezpieczeństwo na drodze
Muzyczne początki – zajęcia dla najmłodszych w Gordonkach
Zakończenie II etapu rozbudowy drogi Majków – Michałów: Nowa infrastruktura dla mieszkańców i turystów
Teatralna wersja kinowego hitu „Dobrze się kłamie” w MCK!