Góra Trzech Krzyży Szydłowiec

Góra Trzech Krzyży w Szydłowcu to miejsce, które łączy w sobie kilka warstw historii – od dawnego przemysłu kamieniarskiego, przez legendy o zarazie, po współczesny punkt widokowy na miasto. To sztuczne wzniesienie o wysokości 272 m n.p.m., które pnie się zaledwie 7,5 metra nad poziom ulicy, ale wystarcza to by zobaczyć Szydłowiec z zupełnie innej perspektywy.

Wbrew nazwie nie jest to naturalna góra, tylko hałda – usypisko z odpadów kamiennych, które pozostały po wydobywaniu piaskowca. Szydłowiec od wieków żył z kamienia, a ta niewielka górka to namacalny ślad tej tradycji.

Góra Trzech Krzyży Szydłowiec
26-500 Szydłowiec
★ 4.4
Góra Trzech Krzyży w Szydłowcu to fascynujące miejsce, które łączy historię z pięknem natury. Choć to tylko niewielkie wzniesienie, oferuje zapierający dech w piersiach widok na miasto oraz jego zabytki. To idealny punkt do refleksji nad dawnymi tradycjami kamieniarskimi, które kształtowały to miejsce przez wieki.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • zjawiskowa panorama Szydłowca
  • ślady dawnego przemysłu kamieniarskiego
  • krzyże z legendą o zarazie
  • bliskość do innych zabytków
  • łatwy dostęp i krótka wspinaczka

Hałda kamieniarska zamiast grobu ofiar zarazy

Miejscowa legenda opowiada, że trzy krzyże stanęły tu w czasie epidemii, która nawiedziła miasto w XVII wieku. Miały odpędzić zarazę i chronić mieszkańców przed śmiercią. Niektóre źródła wspominają nawet o grypie hiszpance, choć ta przyszła znacznie później. Historia piękna, ale niekoniecznie prawdziwa.

Bliższe przyjrzenie się temu wzniesieniu pokazuje coś innego. To kopiec zbudowany z drobnych fragmentów skalnych – odpadów, które powstawały przy ciosaniu bloków piaskowcowych. Wokół hałdy zachowały się ślady starych wyrobisk, choć dziś trudno je dostrzec przez zabudowę mieszkalną. Na planie Szydłowca z 1826 roku geodeta Jan Zawadzki zaznaczył to miejsce charakterystycznym symbolem – licznymi równoległymi prążkami ułożonymi w czworokąt. Prawdopodobnie już wtedy wiedział, że to teren dawnej eksploatacji kamienia.

Pierwsza wzmianka o kamieniołomach w tym rejonie pochodzi z 1645 roku. W wykazie dochodów pojawia się zapis o „górze kamiennej, która świeżo otworzyła”. Szydłowiec miał wtedy co najmniej dwa wyrobiska piaskowca.

Góra Trzech Krzyży bywa nazywana Małą Golgotą – nazwa, która podkreśla religijny charakter tego miejsca i nawiązuje do trzech krzyży na Golgocie z ewangelicznej opowieści o ukrzyżowaniu Chrystusa.

Punkt widokowy na zabytki Szydłowca

Wspinaczka na górę nie jest wymagająca – to dosłownie kilka minut marszu. Ale widok ze szczytu wynagradza wysiłek. Rozpościera się stąd panorama centrum miasta z jego najważniejszymi zabytkami.

Uwagę przyciąga przede wszystkim gotycka bryła kościoła farnego. Za nim widać renesansowy ratusz, częściowo zasłonięty przez współczesną zabudowę. Po lewej stronie, między drzewami, kryje się zamek Szydłowieckich – jeden z najciekawszych obiektów obronnych w regionie. To dobry punkt orientacyjny przed zwiedzaniem miasta – można sobie zaplanować trasę i zobaczyć, jak poszczególne zabytki układają się względem siebie.

Ścieżka edukacyjna „Szydłowiec – miasto na kamieniu”

Góra Trzech Krzyży stanowi jeden z przystanków na ścieżce edukacyjnej poświęconej kamieniarskiej tradycji miasta. Szydłowiec przez stulecia był ważnym ośrodkiem wydobycia i obróbki piaskowca. Lokalny kamień szedł na budowę kościołów, ratuszów, nagrobków i rzeźb w całej okolicy.

Sama hałda to świadectwo skali tego przedsięwzięcia. Ile bloków kamienia trzeba było wyciosać, żeby nazbierać tyle odpadów? Ile pokoleń kamieniarzy pracowało w tych wyrobiskach?

W XXI wieku obok środkowego krzyża umieszczono figurę Maryi, która dopełnia religijny charakter miejsca.

Współczesne znaczenie – modlitwy w czasie pandemii

W 2020 roku, podczas pandemii COVID-19, na Górę Trzech Krzyży odbyła się droga krzyżowa. Mieszkańcy Szydłowca wraz z księżmi modlili się o ustanie zarazy – tak jak według legendy czynili to ich przodkowie wieki temu. Historia zatoczyła koło.

To pokazuje, że miejsce to wciąż żyje w świadomości lokalnej społeczności. Nie jest tylko atrakcją turystyczną, ale punktem na mapie miasta, który ma znaczenie dla mieszkańców.

Dla kogo to miejsce?

Góra Trzech Krzyży to dobry przystanek dla każdego, kto odwiedza Szydłowiec. Rodziny z dziećmi docenią krótką, łatwą wspinaczkę i możliwość rozejrzenia się po okolicy. Miłośnicy historii przemysłu znajdą tu ślad dawnego kamieniarstwa. Osoby zainteresowane lokalnymi legendami mogą zastanowić się nad prawdziwością opowieści o zarazie.

Nie jest to miejsce, na które trzeba poświęcać pół dnia. Wystarczy 15-20 minut, żeby wejść na szczyt, rozejrzeć się i zejść. Ale warto to zrobić, zwłaszcza jeśli planuje się zwiedzanie centrum miasta – widok z góry pomaga zorientować się w topografii Szydłowca.

Informacje praktyczne – dojazd i dostępność

Góra Trzech Krzyży znajduje się na Podgórzu, między ulicą Kamienną a ulicą Podgórze. Dojazd samochodem nie stanowi problemu – można zaparkować w pobliżu i dojść pieszo. Z centrum miasta to kilka minut spaceru.

Miejsce jest dostępne bezpłatnie przez cały rok, o każdej porze dnia. Nie ma tu bramek, biletów ani godzin otwarcia. Po prostu przychodzi się, wchodzi na górę i schodzi. Warto mieć wygodne buty, choć podejście nie jest trudne.

Góra jest częścią ścieżki edukacyjnej, więc można połączyć wizytę z innymi punktami związanymi z kamieniarską historią Szydłowca. Całe zwiedzanie miasta, włącznie z zamkiem, ratuszem i kościołem farnym, zajmuje około 2-3 godzin.

Według tradycji krzyże miały chronić miasto przed zarazą, ale legenda nie precyzuje, kiedy dokładnie je ustawiono i przed którą epidemią miały bronić – mogła to być zaraza z XVII wieku podczas wojen szwedzkich lub epidemie z XVIII wieku.

Szydłowiec leży około 30 km na wschód od Radomia, więc Góra Trzech Krzyży może być dodatkowym punktem na trasie dla osób zwiedzających region. Samo miasto zasługuje na uwagę głównie ze względu na dobrze zachowane zabytki i właśnie tę kamieniarską tradycję, która nadal jest widoczna w architekturze i charakterze miejsca.

Nie możesz przegapić